Miuosh ft. GrubSon, Meter - Na co dzień
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (10)
Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej
Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj]
Jeden miłości chcę drugi ma puste serce
Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej
Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj]
To ten jeden moment kilometr od domem
poza tym co ustaloneeguzone
ja chłonę te wibre wchłaniam dzwięki dziwne
strzelam potrzeby najwiekszym kalibrem
to moje libre.. sajko dźwięk, psycho flo
i chodź czasem przykre, ja i tak kocham to
bo to coś to coś tam gdzie składam każdy dram man
mam plan na to jak to wykorzystać ten stan
no więc gram Ci ten motyw, gdy Tyt w pogoni spięty
Biorąc za cele te nie wiele warte elementy
codziennosci i czekam ciągle az chwycisz za nośnik
I tych trzech gości przemycisz tam
Gdzie na spidzie wśród zrycień zapomina się
o tym co najwazniejsze i co kazdy wie
bo to przeciez nie po to latami zapelniam papier
bym zaczał gonic teraz to czego i tak nie złapie
Olewam pente i wyścig olewam tych ktorzy po trupach na prowadzenie wyszli
Gdy jeden ma to drugi mieć chce więcej
Jak gdy jeden jedzie drugi chce jechać prędzej
i tak prawie wszędzie za wyjątkiem tych, ktorzy codziennie mają doczynienia z tym
Tych ktorych cieszy prosty radosny rym konkretny bitu przyczajony dym
Bylbym glupcem gdybym pozwolił by znikł mi
przetoczyl mego szczescia moj jedyny blysk
ktory rozswietla mi ktory mowi mi ze warto więc metrowy twardo
z codzienną determinacją
to taką prasą jak by tylko delikatną z pełną satysfakjca idź po nad to !
wiec łap to i Ty nie pozwol nigdy by spowrzechnialy twoje dni a będzie git !
Jeden miłości chcę drugi ma puste serce
Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej
Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj]
Jeden miłości chcę drugi ma puste serce
Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej
Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj]
[Grubson]
Bo maamamam przed sobą to matke nature ludzi muzyke i naturalnie mikrofon
nie szukam kobony na ziemi nie chce mniejszych kamieni
Doceniam to co mam, nie usuwam korzeni
Nie szukam nie drążę
Na mus powie, ze ze to zapuka ja otworze
i wtedy zagadki odpowiedzi odszukam rozwiąrze
być może bo nie wiadomo czy nadąze
ale wiem jedno ze nie warto na siłe szukac igły w stogu siana
rozwiązań kiedy nie ma niczego do rozwiązywania
śmieci pełna bania od rana zadajesz pytania
[gdzie klucz? jak otworzyć ?] jak otwarta jest brama ?
Otwórz oczy bo przed oczami odpowiedzi..
to natura mowi Ci a nie twoi sąsiedzi !
Bądź prawdziwy DOCEŃ PRSOSTOTE
BO ZYCIE TO NIE FOTEL NA KTORYM SIEDZISZ Z PILOTEM !
Jeden miłości chcę drugi ma puste serce
Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej
Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj]
Jeden miłości chcę drugi ma puste serce
Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej
Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj] Gruubson ! ajajajajajja.... Jeden miłości chcę drugi ma puste serce Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj] Jeden miłości chcę drugi ma puste serce Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj] To ten jeden moment kilometr od domem poza tym co ustaloneeguzone ja chłonę te wibre wchłaniam dzwięki dziwne strzelam potrzeby najwiekszym kalibrem to moje libre.. sajko dźwięk, psycho flo i chodź czasem przykre, ja i tak kocham to bo to coś to coś tam gdzie składam każdy dram man mam plan na to jak to wykorzystać ten stan no więc gram Ci ten motyw, gdy Tyt w pogoni spięty Biorąc za cele te nie wiele warte elementy codziennosci i czekam ciągle az chwycisz za nośnik I tych trzech gości przemycisz tam Gdzie na spidzie wśród zrycień zapomina się o tym co najwazniejsze i co kazdy wie bo to przeciez nie po to latami zapelniam papier bym zaczał gonic teraz to czego i tak nie złapie Olewam pente i wyścig olewam tych ktorzy po trupach na prowadzenie wyszli Gdy jeden ma to drugi mieć chce więcej Jak gdy jeden jedzie drugi chce jechać prędzej i tak prawie wszędzie za wyjątkiem tych, ktorzy codziennie mają doczynienia z tym Tych ktorych cieszy prosty radosny rym konkretny bitu przyczajony dym Bylbym glupcem gdybym pozwolił by znikł mi przetoczyl mego szczescia moj jedyny blysk ktory rozswietla mi ktory mowi mi ze warto więc metrowy twardo z codzienną determinacją to taką prasą jak by tylko delikatną z pełną satysfakjca idź po nad to ! wiec łap to i Ty nie pozwol nigdy by spowrzechnialy twoje dni a będzie git ! Jeden miłości chcę drugi ma puste serce Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj] Jeden miłości chcę drugi ma puste serce Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj] [Grubson] Bo maamamam przed sobą to matke nature ludzi muzyke i naturalnie mikrofon nie szukam kobony na ziemi nie chce mniejszych kamieni Doceniam to co mam, nie usuwam korzeni Nie szukam nie drążę Na mus powie, ze ze to zapuka ja otworze i wtedy zagadki odpowiedzi odszukam rozwiąrze być może bo nie wiadomo czy nadąze ale wiem jedno ze nie warto na siłe szukac igły w stogu siana rozwiązań kiedy nie ma niczego do rozwiązywania śmieci pełna bania od rana zadajesz pytania [gdzie klucz? jak otworzyć ?] jak otwarta jest brama ? Otwórz oczy bo przed oczami odpowiedzi.. to natura mowi Ci a nie twoi sąsiedzi ! Bądź prawdziwy DOCEŃ PRSOSTOTE BO ZYCIE TO NIE FOTEL NA KTORYM SIEDZISZ Z PILOTEM ! Jeden miłości chcę drugi ma puste serce Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj] Jeden miłości chcę drugi ma puste serce Jeden nic nie chce mięc a drugi chce mieć więcej Olewam wyscig tem ja umywam ręce bo mam na codzien przed sobą to[łoojoj]
:]